Czas skończyć z argumentum ad Putinum
Zabójstwo w Białej Podlaskiej Simona Skrepeckiego, rosyjskiego artysty krytycznego wobec reżimu Putina, powinno uzmysłowić wszystkim, że Rosja nie jest pałką do okładania po głowie przeciwników politycznych, tylko realnym zagrożeniem.
W lipcu 2008 r. na posiedzeniu sejmowej komisji, która zajmowała się odebraniem immunitetu Zbigniewowi Ziobrze, doszło do awantury, której kulminacją była wymiana okrzyków „Targowica wychodzi” (w wykonaniu posłów KO) i „Targowica zostaje” (w wykonaniu posłów PiS). Innymi słowy politycy zarzucali sobie nawzajem de facto zdradę narodową. Już kilkanaście lat temu obserwowaliśmy więc inflację wielkich słów, która odbierała im ich ciężar. Bo jeśli przy byle okazji przeciwnika politycznego odsądza się od zdrajców, trudno potem takie oskarżenia traktować poważnie.
Lipiec 2008 r. był jednak tym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)